JoaoFelix to jeden z najbardziej pożądanych zawodników na świecie. Portugalczyk jest łakomym kąskiem dla największych klubów w letnim okienku transferowym. Gdzie utalentowany zawodnik przeniesie się w najbliższych tygodniach?
Portugalczyk ma za sobą doskonały sezon w barwach Benfiki Lizbona. Rozegrał w bieżących rozgrywkach 43 spotkania, w których strzelił 20 goli i zaliczył 11 asyst. Piłkarski świat usłyszał o nim, kiedy w ćwierćfinale Ligi Europy wbił trzy gole Eintrachtowi Frankfurt.
JoaoFelix w listopadzie skończy dopiero 20 lat, a już może przebierać w ofertach najlepszych klubów. Benfica jednak nie zamierza go łatwo puścić i oczekuje za niego kwoty powyżej 100 milionów euro.
Portugalski klub niedawno odrzucił propozycję Realu Madryt, który wykładał za młodą gwiazdę 80 milionów euro plus bonusy. To dla działaczy Benfiki okazało się zbyt niską sumą, ponieważ inni potentaci są w stanie z miejsca zapłacić nawet 120 mln euro.
To właśnie w JoaoFelixieDiegoSimeone upatruje następcę Antoine’aGriezmanna w Atletico. Pep Guardiola z kolei widzi w Portugalczyku godnego następcę Leroy’a Sane. Do walki o podpis 19-latka zamierzają się ponownie włączyć Królewscy, a wcześniej zainteresowanie zawodnikiem wyraziły także takie firmy jak Barcelona czy Manchester United.
Sam zawodnik bardzo ostrożnie podchodzi do kwestii transferu. – Jestem w Benfice bardzo szczęśliwy. Kocham ten klub, a on kocha mnie. Chcę cieszyć się chwilą i bawić się w piłkę – powiedział niedawno na łamach oficjalnej strony klubu.