Od kilku tygodni przybywa informacji o rychłym, zimowym rozstaniu Edinsona Cavaniego z Manchesterem United. Jak się jednak okazuje, niekoniecznie jest w nich dużo prawdy.
Cavani nie gra dużo w Manchesterze United, ale pozostaje ważnym członkiem drużyny. (fot. Reuters)
W bieżącym sezonie klubowym reprezentant Urugwaju przebywał na murawie zaledwie przez 274 minuty. Na więcej nie pozwoliły konkurencja w osobie Cristiano Ronaldo, zobowiązania reprezentacyjne oraz urazy.
Mimo to, były as Paris Saint-Germain pozostaje ważną częścią drużyny Czerwonych Diabłów. Było tak za kadencji Ole Gunnara Solskjaera, który wielokrotnie podkreślał profesjonalizm i dobry wpływ na młodszych kolegów swojego podopiecznego, jest po przejęciu sterów przez Ralfa Rangnicka. Nic więc dziwnego, że klub z Old Trafford nie chce, by Cavani zmienił barwy przed zakończeniem kontraktu, który obowiązuje do końca czerwca 2022 roku.
Według zagranicznych mediów, napastnika chciałaby Manchesterowi United podebrać Barcelona. Ta cierpi na niedobór opcji w centrum ataku. Fabrizio Romano donosi jednak, iż Blaugrana nie wystosowała dotąd żadnej oferty za Cavaniego. Skupia się na sprowadzeniu Ferrana Torresa.
Manchester United have still not received any approach from Barcelona for Edinson Cavani. He’s considered an important member of the squad – Barça priority signing is still Ferrán Torres. ???? #MUFC#FCB
Same for Corinthians rumours. No bid/approach to sign Cavani in January. ???????? pic.twitter.com/AnEVMfRCdc
Salah już się pożegnał? Słodko-gorzki triumf Liverpoolu
Liverpool pokonał Crystal Palace 3:1 i awansował na 4. miejsce w ligowej tabeli Premier League. Niewykluczone, że był to ostatni mecz Mohameda Salaha w The Reds.