Pomocnik Milanu, Gennaro Gattuso postanowił jeszcze raz przeprosić za swoje chamskie zachowanie we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem Hotspur (0:1).
Po zakończeniu meczu kapitan Milanu uścisnął rękę trenerowi Harremu Redknappowi, potem jednak chciał również wyjaśnić sobie coś ze współpracownikiem Anglika, trenerem Joe Jordanem. Najpierw panowie wymienili kilka zdań, a po chwili Włoch zaczął dusić 60-latka. Na szczęście został powstrzymany przez kolegów.
– Nie wiem, co we mnie wstąpiło, straciłem głowę. Biorę całkowitą odpowiedzialność za swoje czyny – powiedział Gattuso. – Zrobiłem coś, czego nie powinienem, ale Jordan drażnił mnie przez całe spotkanie. Jednak to tylko moja wina, mogłem się powstrzymać, a nie walczyć z kimś, kto jest starszy ode mnie. Zobaczymy, co komisja dyscyplinarna zrobi z moją sprawą – zastanawiał się krewki piłkarz.
– Na pewno musimy awansować dalej i wygrać w Londynie. Każdy widział, że Koguty nie grały lepiej od nas – podsumował Gattuso.
Hojlund żegna się z kibicami MU. „Czas na nowy początek”
Po awansie SSC Napoli do Ligi Mistrzów, jasnym się stało, że Rasmus Hojlund zostanie w Neapolu na stałe. W związku z tym, duński napastnik pożegnał się z kibicami Manchesteru United.
Kosmiczny gol w Serie A! Juventus na deskach [WIDEO]
Rolando Mandragora swoim cudownym trafieniem ustalił wynik meczu Fiorentiny z Juventusem. Stara Dama tą przegraną mocno skomplikowała sobie sprawę awansu do Ligi Mistrzów.
To będzie nowy klub Bernardo Silvy? Walka o podpis trwa
Od lipca Portugalczyk będzie wolnym zawodnikiem. Po prawie 10 latach 31-latek odchodzi z Manchesteru City w poszukiwaniu nowych wyzwań na ostatnie lata swojej kariery.