Aż pięciu zawodników Legii Warszawa powołał selekcjoner reprezentacji Polski na towarzyski mecz z Macedonią. Wśród nich znaleźli się miedzy innymi Dominik Furman i Daniel Łukasik.
– Powołanie do reprezentacji jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, ponieważ nie spodziewałem się takiego wyróżnienia. To tylko pokazuje, że ciężka praca przynosi efekty. W Turcji zechcę pokazać się z możliwie najlepszej strony. Już jako mały chłopiec marzyłem o występie w drużynie narodowej. Niedługo owe plany mogą się zrealizować, zanim to jednak nastąpi zmierzymy się we Wrocławiu ze Śląskiem. Liczę, że po ligowym zwycięstwie w dobrych nastrojach udamy się na zgrupowanie – powiedział Dominik Furman.
– Nie liczyłem na to powołanie. Ostatnio nie prezentowałem najwyższej formy, kilka razy usiadłem na ławce rezerwowych w Legii. Co prawda Artur Jędrzejczyk powiedział, że mogę pojechać na zgrupowanie kadry, ale teraz jestem bardzo zadowolony. Skoro już tam trafiłem to zrobię wszystko, aby zasłużyć na kolejne powołania. Jestem debiutantem, ale obecność czterech kolegów z klubu na pewno pomoże mi w aklimatyzacji – powołanie swojej osoby skomentował Daniel Łukasik.
Oprócz Furmana i Łukasika powołania do reprezentacji Polski otrzymali także trzej inni piłkarze Legii – Artur Jędrzejczyk, Jakub Kosecki oraz Jakub Rzeźniczak.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: