Piłkarzem, o którym podczas tego weekendu będzie się mówiło w Polsce najwięcej bez dwóch zdań będzie Tomasz Frankowski. Doświadczony napastnik Jagiellonii Białystok podczas sobotniego meczu ligowego z Lechią Gdańsk dał swojej drużynie niezwykle cenne zwycięstwo i strzelił 150 gola w Ekstraklasie.
Popularny „Franek” pokonał bramkarza Lechii na dwie minuty przed końcem spotkania i raz jeszcze udowodnił, że akurat w jego przypadku metryka nie gra żadnej roli. Sam piłkarz nie ukrywał po meczu swojego zadowolenia ze zdobycia kompletu punktów i wpisaniu się już na stałe na karty historii ligi polskiej.
– To był ciężki mecz. Zostawiliśmy na boisku bardzo dużo zdrowia. Cieszy mnie sytuacja, po której strzeliłem gola. Ta bramka była ładnej urody – powiedział Frankowski.
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.