Nowy sezon rozgrywek piłkarskich we Francji ma się rozpocząć już 23 sierpnia. Taki komunikat wydała Profesjonalna Liga Futbolu (LFP) i gdyby tak się stało, to nad Sekwaną zaczną nową kampanię w momencie, gdy formalnie trwać będzie jeszcze obecna.
Francuzi chcą rozpocząć nowy sezon pod koniec sierpnia (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Francja, tak jak inne europejskie kraje, została dotknięta przez pandemię koronawirusa. Z tego właśnie powodu zmagania piłkarskie w kraju musiały zostać przerwane i się okazało, zapadła decyzja o tym, by ich nie kontynuować.
Kiedy w innych państwach cierpliwie czekali na unormowanie się sytuacji epidemicznej i możliwość powrotu piłkarzy na boiska, Francuzi doszli do wniosku, że takie rozwiązanie nie ma większego sensu. Sezon 2019-20 w kraju został więc zakończony, a w poszczególnych ligach za oficjalne rozstrzygnięcia uznano te, które widniały w tabelach przed przerwaniem zmagań.
Na tej właśnie podstawie tytuł mistrzowski został przyznany Paris Saint-Germain, a na miejscach premiowanych grą w Champions League znalazły się takie drużyny jak Olympique Marsylia i Stade Rennes. Z Ligue 1 pożegnały się z kolei Amiens i Tuluza, jednak przy okazji tych ostatnich klubów wciąż nie ma pewności, czy całość nie skończy się w sądzie.
Niektórzy komentatorzy uważali, że Francuzi postąpili pochopnie, szczególnie, że w kolejnych krajach futbol ulega „odmrożeniu”. Grają już Niemcy, a za moment do walki o ligowe punkty wrócą Polacy, Czesi, Węgrzy, a także Hiszpanie. Swoje ligi chcą również za wszelką cenę reaktywować Włosi i Anglicy.
Skoro więc na Sekwaną sezon piłkarski został już zakończony, to można spokojnie myśleć o kolejnym. Ten, według zapowiedzi LFP miałby się rozpocząć już 23 sierpnia, czyli jeszcze przed ostatnimi meczami w europejskich pucharach. Finały Ligi Mistrzów i Ligi Europy zaplanowano na koniec sierpnia, a warto przypomnieć, że dwa francuskie zespoły cały czas pozostają w grze, jeśli chodzi o Champions League – PSG i Olympique Lyon.
Lokalne media donoszą, że może dojść tu do konfliktu interesów i niewykluczone, że data rozpoczęcia zmagań piłkarskich w kolejnym sezonie we Francji ulegnie jeszcze drobnej korekcie.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.