Wielkimi
krokami zbliża się starcie Paris Saint-Germain z AS Monaco. Przed
niedzielnym hitem Ligue 1 prestiżowy tygodnik „France Football”
porównał poszczególne formacje obu zespołów. Podczas analizy
środkowych obrońców francuscy dziennikarze nie szczędzili pochwał
pod adresem Kamila Glika.
Kamil Glik szybko stał się jednym z najlepszych stoperów w lidze francuskiej (foto: Ł. Skwiot)
–
Nie ulega wątpliwości, że sprowadzając szefa obrony Torino i
reprezentacji Polski, AS Monaco dokonało jednego z najlepszych
transferów lata 2016. Bardzo ofensywnie grającemu zespołowi Glik
zapewnia równowagę. Pozwolił też Jemersonowi odnaleźć spokój i
regularność w grze. Mocny duet – pisze „France Football”.
Kamil
Glik trafił do AS Monaco w lipcu ubiegłego roku i właściwie od
razu stał się filarem defensywny tego zespołu. Licząc wszystkie
rozgrywki, Polak wystąpił w tym sezonie już w 30 spotkaniach
drużyny prowadzonej przez trenera Leonardo Jardima. 28-letni obrońca
czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Występ
Glika w arcyważnym meczu przeciwko PSG stoi pod znakiem zapytania.
Polski defensor doznał bowiem urazu mięśniowego podczas
poprzedniego spotkania w Ligue 1, wygranego 4:0 z Lorient. Sztab
szkoleniowy Monaco nie chciał ryzykować i dlatego podczas środowego
starcia z Nancy w półfinale Pucharu Ligi Francuskiej (1:0) Glik
usiadł tylko na ławce rezerwowych.
Konfrontacja
pomiędzy AS Monaco a Paris Saint-Germain może mieć bardzo duże
znaczenie dla losów mistrzostwa Francji w sezonie 2016/17. Aktualnie
liderem tabeli jest ekipa Kamila Glika, która ma trzy punkty
przewagi nad trzecim PSG.
Spotkanie
PSG – Monaco odbędzie się w najbliższą niedzielę na Parc des
Princes. Początek hitu Ligue 1 zaplanowano na godzinę 21:00.