Już w niedzielę OSC Lille podejmie na własnym obiekcie Girondins Bordeaux. Nie wiadomo, czy w tym spotkaniu będzie mógł wystąpić Ludovic Obraniak, który niedawno zamienił Lille na Bordeaux.
– Jest problem, bo nie wiem, czy zagram. Gdy menedżer prowadził rozmowy na temat mojego transferu, obiecał działaczom Lille, że w tym meczu nie zagram. Z kolei Bordeaux nie wyobraża sobie, abym nie wystąpił. Jest spore zamieszanie i nie mam pojęcia, jak to się skończy – przyznaje pomocnik reprezentacji Polski.
Piłkarz nie kryje radości związanej ze zmianą klimatu. – Luty to dla mnie bardzo ważny miesiąc. Gramy z Lille, Lyonem, Montpellier, a na koniec Polska – Portugalia. I o taką dawkę meczów i emocji mi chodziło. W Lille nie miałbym na to szans – dodaje.