Olympique
Lyon dołączył do Stade Reims w gronie półfinalistów Pucharu
Ligi Francuskiej. Drużyna prowadzona przez trenera Rudiego Garcię
przed własną publicznością pokonała 3:1 Stade Brest.
Houssem Aouar w potyczce ze Stade Brest strzelił gola i zaliczył asystę, prowadząc Lyon do półfinału (foto: Anthony BIBARD/Reuters)
Gospodarze
środowego meczu ćwierćfinałowego Pucharu Ligi potrzebowali 19
minut, aby wyjść na prowadzenie. Houssem Aouar prostopadłym
podaniem otworzył drogę do bramki Moussie Dembele, a 23-letni
napastnik nie zmarnował sytuacji „sam na sam” z golkiperem Stade
Brest.
Na
kolejne gole trzeba było poczekać do drugiej połowy. Dziesięć
minut po przerwie Kenny Tete świetnie zagrał w pole karne, a tam
efektownym uderzeniem popisał się Aouar.
Nadzieje
gości na osiągnięcie korzystnego rezultatu odżyły w końcówce.
W 85. minucie gry Samuel Grandsir sfinalizował kontratak Stade
Brest. Asystę przy kontaktowym golu zaliczył Kevin Mayi.
To
jednak było wszystko, co tego wieczoru miała do zaprezentowania
drużyna z Bretanii. Lepszy w tym spotkaniu był Lyon, który
ostatecznie zwyciężył 3:1. Wygraną gospodarzy w doliczonym czasie
gry przypieczętował rezerwowy Jean Lucas. Brazylijczyk zaskoczył
bramkarza strzałem sprzed pola karnego.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.