Ani Miedź, ani GKS Tychy nie dopiszą sobie dziś kolejnego zwycięstwa. Oba zespoły w bezpośrednim starciu podzieliły się punktami.
Pierwszy gol w tym meczu padł już w 10. minucie. Miedź wyszła na prowadzenie za sprawą trafienia Damiana Michalika. Asystował mu Bartosz Guzdek.
GKS nie czekał długo na wyrównanie. Po trzech minutach piłkę w siatce umieścił bowiem Bartosz Śpiączka. Były napastnik m.in. Wisły Płock wykorzystał podanie Daniela Rumina.
W 30. minucie znów przewagę osiągnęła drużyna z Legnicy. Po podaniu Tarsicio Aguado bramkarza GKS-u pokonał Mehdi Lehaire. GKS nie poddał się jednak i ponownie doprowadził do remisu. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy rzut karny na gola zamienił Wiktor Żytek.
Miedź plasuje się na 6. miejscu w tabeli Fortuna I ligi. GKS Tychy to z kolei trzecia ekipa rozgrywek.
Piłkarz Śląska odpowiada dziennikarzom! „Oczekuję zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji”
Zesłany do rezerw Miłosz Kozak nie pozostał bierny na pojawiające się doniesienia medialne. 28-latek stanowczo zaprzecza, że nie rozmawia z klubem w sprawie rozwiązania kontraktu.