W
niedzielnym meczu 27. kolejki Fortuna I ligi Podbeskidzie
Bielsko-Biała przed własną publicznością pokonało 2:0 GKS
Tychy. Tym samym drużyna prowadzona przez trenera Ryszarda
Tarasiewicza przerwała serię czterech spotkań bez porażki.
Foto: Łukasz Skwiot
Spotkanie
rozgrywane w Bielsku-Białej rozpoczęło się fatalnie dla zespołu
gości. Już od ósmej minuty GKS musiał radzić sobie w dziesiątkę
po czerwonej kartce dla obrońcy Marcina Biernata.
Podbeskidzie
bezlitośnie wykorzystało osłabienie rywali. Obie bramki dla Górali
zdobył Valerijs Sabala. Łotewski napastnik wpisał się na listę
strzelców w 30. i 71. minucie gry.
Goście kończyli niedzielny mecz w dziewiątkę. Tuż przed zakończeniem rywalizacji dwie żółte kartki obejrzał słowacki napastnik GKS, Jakub Vojtus.
Porażka
w Bielsku-Białej sprawiła, że GKS Tychy spadł na dziesiąte
miejsce w pierwszoligowej tabeli. Z kolei Podbeskidzie wciąż
zajmuje piątą lokatę – drużyna prowadzona przez trenera
Krzysztofa Brede ma jednak tylko iluzoryczne szanse na włączenie
się do walki o awans do Lotto Ekstraklasy.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.