Ani jeden gol nie padł w spotkaniu Stali Rzeszów z Zagłębiem Sosnowiec. Byłoby inaczej, gdyby nie kapitalna interwencja Mateusza Kosa.
Podopieczni Artura Derbina zdobyli cenny punkt. (fot. 400mm.pl)
W 41. minucie bramkarz gości stanął oko w oko z wykonującym rzut karny Krzysztofem Danielewiczem. Wyczuł intencję przeciwnika. Rzucił się w odpowiednią stronę. Odbił piłkę. Nie pozwolił rywalowi wyjść na prowadzenie.
Jak się okazało, było to zachowanie warte punkt. Starcie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Mateusz Kos bohaterem pierwszej części gry w Rzeszowie! #STAZAG 0:0 ????
Oficjalnie: Młodzieżowy reprezentant Polski przedłużył kontrakt z Ruchem!
Ruch Chorzów poinformował, że klub przedłużył kontrakt z Nikodemem Leśniakiem-Paduchem. Środkowy obrońca podpisał nową umowę, której koniec nastąpi pod koniec czerwca 2028 roku.