Zwycięstwem gości zakończył się pierwszy mecz drugiej rundy Fortuna 1. Ligi. Odra Opole pokonała w delegacji Wigry Suwałki (3:2) dzięki czemu oddaliła się na bezpieczny dystans od strefy zagrożonej degradacją.
Drużyna Mariusza Rumaka zainkasowała trzy punkty (fot. Łukasz Skwiot)
Obie drużyny znajdowały się po rundzie jesiennej w dolnej połówce tabeli i nic dziwnego, że środowe spotkanie urastało do rangi takiego z kategorii „o sześć punktów”. Więcej szans na zwycięstwo dawano podopiecznym Mariusza Rumaka i jak się okazało, nie bez kozery.
Goście z Opola wyszli na prowadzenie jeszcze przed przerwą. W 30. minucie błędy gospodarzy w defensywie wykorzystał Jakub Moder, który strzałem z bliska nie dał żadnych szans na skuteczną interwencję Damianowi Węglarzowi.
Kiedy tuż po zmianie stron w polu karnym Wigier sfaulowany został Mateusz Czyżycki, a jedenastkę na gola zamienił Krzysztof Janus, można było odnieść wrażenie, że jest już po zawodach, a trzy punkty padną łupem gości.
Jak się jednak okazało, Wigry walczyły do samego końca. Iskierka nadziei na korzystny wynik zatliła się w nich w 80. minucie, kiedy to karnego na gola zamienił Joel Huertas. Niedługo potem do remisu doprowadził Bartosz Bida i miejscowi fani mogli wznieść ręce w geście triumfu.
Ostatnie słowo i tak należało jednak do gości, a konkretnie do Rafała Niziołka, który w doliczonym czasie gry zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.