Sandecja Nowy Sącz straciła już szanse na awans do ekstraklasy, jednak to wcale nie oznacza, że piłkarze Tomasza Kafarskiego nie mieli o co walczyć podczas starcia Puszczą Niepołomice.
Po pierwsze, Sandecja cały czas może zająć trzecie miejsce w Fortuna 1. Lidze, co oczywiście niczego nie daje, ale dla samych piłkarzy i kibiców na pewno ma znaczenie. Po drugie, mecz z Puszczą to lokalne derby i wiadomo, że w tego typu starciach nikt raczej nogi nie odstawia.
Decydujący dla losów niedzielnego spotkania był fragment tuż przed i zaraz po przerwie. To właśnie wtedy do siatki trafiali kolejno Michal Piter-Bućko, a także Adrian Basta i było już jasne, że Sandecja takiego kapitału z rąk nie wypuści.
Puszczę było jeszcze stać na bramkę honorową autorstwa Piotra Stawarczyka, który na nieco ponad kwadrans przed końcem zawodów pewnie wykorzystał rzut karny.
***
Co działo się na innych pierwszoligowych boiskach? Warta Poznań wygrała z Odra Opole (2:1), natomiast starcie Podbeskidzia Bielsko-Biała z GKS-em Jastrzębie zakończyło się remisem (2:2).
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.