Odra Opole odniosła bardzo ważne zwycięstwo w kontekście przedłużenia swoich szans na utrzymanie się w Fortuna 1. Lidze. Podopieczni Piotra Plewni wykorzystali atut własnego boiska i gładko pokonali Miedź Legnica (3:0).
Opolanie od dłuższego czasu znajdują się w strefie spadkowej i każdy wywalczony punkt jest dla nich na wagę złota. Ewentualna wygrana z Miedzią nie pozwoliłaby co prawda gospodarzom na opuszczenie zagrożonych degradacją miejsc, ale na pewno byłaby promykiem nadziei przed wiosenną batalią o zachowanie ligowego bytu.
Co ciekawe, kibice w Opolu na otwarcie wyniku musieli czekać bardzo długo, ponieważ Odra zdołała objąć prowadzenie dopiero na kwadrans przed końcem. Kiedy jednak worek z bramkami się rozwiązał, to kolejne gole posypały się niczym z rogu obfitości.
Wynik spotkania otworzył Tomas Mikinić, który pewnie wykorzystał rzut karny, kiedy goście odkryli się nieco bardziej i odważniej zaatakowali, wtedy Odra wyprowadziła dwa kolejne ciosy. Na 2:0 podwyższył Krzysztof Janus, a rezultat zawodów ustalił Mikinić, który dobił piłkę do pustej bramki.
Piorunujący finisz gospodarzy zapewnił im piąte zwycięstwo w tym sezonie i pozwolił zmniejszyć dystans do bezpiecznej strefy do zaledwie jednego punktu.
Jeśli zaś chodzi o Miedź, to ta zaliczyła trzeci kolejny mecz bez zwycięstwa, doznając przy okazji drugiej z rzędu porażki.
***
W równolegle rozegranym spotkaniu Fortuna 1. Ligi Chrobry Głogów zremisował z Olimpią Grudziądz (2:2).
Oficjalnie: Lechia Gdańsk wybrała trenera! Jednak opcja zagraniczna
Lechia Gdańsk w końcu zatrudniła nowego szkoleniowca. Spadkowicza z Ekstraklasy przejął Władysław Łupaszko, podpisując kontrakt do końca czerwca 2029 roku.
Obrońca opuścił Pogoń. Nie chciał przedłużyć kontraktu
Środkowy obrońca odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Kontrakt 22-latka wygasł z końcem czerwca, a mimo przedstawienia przez I-ligowy klub propozycji jego przedłużenia, zawodnik nie skorzystał z tej możliwości.