Sandecja wreszcie ma powody do zadowolenia. I choć nowosądeczaninie w dalszym ciągu są zamykają tabelę I ligi, to jednocześnie w ich grze ostatnio jest widoczna wyraźna poprawa, czego efektem było wyeliminowanie z Pucharu Polski ekstraklasowej Warty Poznań (1:2), czy teraz wysokie zwycięstwo nad Zagłębiem.
Niemniej początkowo to sosnowiczanie byli bliżej sukcesu. W 44. minucie objęli prowadzenie za sprawą Marka Fabrego. Z jednobramkowej przewagi nie cieszyli się jednak długo, bowiem jeszcze przed przerwą Jakub Wróbel doprowadził do wyrównania.
Druga połowa należała już tylko i wyłącznie do „Sączersów”. Po zmianie stron bramkarz gości aż trzykrotnie był zmuszony do wyciągnięcia futbolówki z własnej siatki – kolejno po uderzeniach autorstwa Jakuba Iskry, Macieja Masa i Sylwestra Lusiusza.
Tym samym podopieczni Stanislava Vargi zasłużenie dopisali do swojego skromnego dorobku punktowego trzy oczka. To dopiero ich drugie ligowe zwycięstwo, a przecież sezon jest już na półmetku. Mimo to do pierwszego bezpiecznego miejsca ponad czerwoną kreską oznaczającą spadek brakuje im tylko dwóch punktów.
Szalone starcie na szczycie! Gol w końcówce rozstrzygnął hit 1. ligi
Wieczysta bombardowała bramkę Polonii, piłka trafiała w słupki i poprzeczki, ale trzy punkty pojechały do Warszawy. Bohaterem hitu Betclic 1. Ligi został Vasin, który rozstrzygnął mecz w samej końcówce.
Kontuzje nie odpuszczają. Nowy zawodnik Polonii wypada do końca rundy
To może być jeden z kluczowych meczów całego sezonu. Wieczysta Kraków podejmuje Polonię Warszawa w bezpośrednim starciu o baraże, a w tle wciąż wisi pamiętne 6:1 z pierwszego meczu. Goście mają jednak problemy kadrowe.