Dwa gole padły w rywalizacji Miedzi Legnica z Chrobrym Głogów – po jednym dla każdej z drużyn. Obu zagwarantowało to awans w tabeli Fortuna 1 Ligi.
Miedź uniknęła kolejnej porażki. (fot. 400mm.pl)
Gospodarze wspięli się z szóstego miejsca na trzecie. Goście opuścili ostatnią pozycję, aktualnie są przedostatni.
Dla Miedzi podział punktów z Chrobrym stanowi półprzełamanie kiepskiej passy. Pół, ponieważ nadal czeka na zwycięstwo, już od pięciu występów w lidze (sześciu, licząc z Pucharem Polski). Przerwała jednak serię trzech porażek we wszystkich rozgrywkach.
Duża w tym zasługa Marcela Mansfielda, zdobywcy wyrównującej bramki. Niemiec trafił do siatki w 55. minucie.
W 4. wynik otworzył Mikołaj Lebedyński.
Głogowianie kończyli mecz w dziesiątkę, gdyż w doliczonym czasie gry drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Kamil Wojtyra.