Na zakończenie siedemnastej kolejki Fortuna 1. Ligi Skra Częstochowa podjęła Stal Rzeszów. Ze starcia góra wyszli goście.
Piłkarze Stali Rzeszów zdobyli trzy punkty. (fot. Tomasz Dzierwa/400mm.pl)
Biorąc pod uwagę fakt, iż to ósma kolejna porażka ligowa gospodarzy – wynik nie może zaskakiwać. Częstochowianie po raz ostatni sięgnęli po jakiekolwiek punkty 3 września, gdy pokonali Resovię Rzeszów. Z drugą drużyną z tego miasta już sobie nie poradzili.
Jedynego gola meczu strzelił Bartłomiej Poczobut. 29-latek jest w dobrej formie. W minionych czterech występach zdobył trzy bramki.
Tym razem jego trafienie pozwoliło Stali Rzeszów wygrać i awansować na dziewiąte miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi. Skra Częstochowa jest przedostatnia.
Szalone starcie na szczycie! Gol w końcówce rozstrzygnął hit 1. ligi
Wieczysta bombardowała bramkę Polonii, piłka trafiała w słupki i poprzeczki, ale trzy punkty pojechały do Warszawy. Bohaterem hitu Betclic 1. Ligi został Vasin, który rozstrzygnął mecz w samej końcówce.
Kontuzje nie odpuszczają. Nowy zawodnik Polonii wypada do końca rundy
To może być jeden z kluczowych meczów całego sezonu. Wieczysta Kraków podejmuje Polonię Warszawa w bezpośrednim starciu o baraże, a w tle wciąż wisi pamiętne 6:1 z pierwszego meczu. Goście mają jednak problemy kadrowe.