W przedostatnim spotkaniu piętnastej kolejki Fortuna 1. Ligi Podbeskidzie Bielsko-Biała podjęło Chrobrego Głogów. Na boisku lepsi byli gospodarze.
Biliński znów trafił. (fot. Jakub Ziemianin)
Wszystko, co najważniejsze w wieczornym meczu, działo się w końcówkach obu połów. W 41. minucie wynik otworzył Mateusz Bochnak. Goście niedługo cieszyli się jednak prowadzeniem, ponieważ w doliczonym czasie gry do wyrównania doprowadził Goku.
Druga część gry długo była bezbramkowa i wiele wskazywało na to, że rywalizacja zakończy się remisem. Kluczowe znów okazały się dodatkowe minuty. To wtedy rezultat ustalił Kamil Biliński. W minionych trzech występach 33-latek zdobył cztery bramki. Z dziewięcioma trafieniami jest liderem klasyfikacji strzelców.
Trener pierwszoligowca nie przebierał w słowach. „Okradziono nas!”
Damian Skiba nie miał powodów do zadowolenia po przegranym meczu z Bruk-Betem Termalica Nieciecza. Na konferencji prasowej bezwzględnie ocenił pracę arbitra.