W meczu na szczycie Fortuna I Ligi Arka Gdynia pokonała 2:1 Koronę Kielce i jest bliżej bezpośrednio awansu do PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Bezpośrednia konfrontacja Arki i Korony, a więc dwóch zespołów biorących udział w walce o bezpośredni awans do Ekstraklasy, miała istotne znaczenie dla układu górnych stref pierwszoligowej tabeli.
Początkowo mecz układał się po myśli kielczan. Już w 2. minucie Jewgienij Szykawka skierował piłkę do bramki, lecz jego trafienie zostało anulowane, bowiem VAR dopatrzył się wcześniej zagrania ręką.
Kwadrans później sędzia nie miał już żadnych wątpliwości i uznał trafienie Szykawki. Białorusin w 16. minucie celnym strzałem wyprowadził „Koroniarzy” na prowadzenie.
Potem jednak gdynianie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W 37. minucie trafił Karol Czubak, a gola decydującego o losach spotkania w 65. minucie zdobył Christian Aleman.
Tym samym podopieczni Ryszarda Tarasiewicza awansowali z trzeciego na drugie miejsce i zdystansowali czwartą Koronę na odległość pięciu punktów. Bezpośredni awans do Ekstraklasy przybliżył się do Gdyni, a oddalił od Kielc.
Media: Posada trenera Arki zagrożona? Wszystko zależy od najbliższego meczu
Po nieco ponad dwóch miesiącach może zakończyć się przygoda Marka Jarolima w Arce Gdynia. Wszystko wskazuje na to, że brak zwycięstwa w najbliższym spotkaniu z Pogonią Siedlce może poskutkować zwolnieniem.
Rifet Kapić może przenieść się do ligi Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Rifet Kapić może niebawem opuścić Lechię Gdańsk. Spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy prowadzi negocjacje z klubami ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w sprawie transferu piłkarza.
Trener pierwszoligowca nie przebierał w słowach. „Okradziono nas!”
Damian Skiba nie miał powodów do zadowolenia po przegranym meczu z Bruk-Betem Termalica Nieciecza. Na konferencji prasowej bezwzględnie ocenił pracę arbitra.