W meczu przedostatniej kolejki Fortuna 1. Ligi Bruk-Bet Termalica wygrała z Resovią Rzeszów. Dzięki temu wspięła się na trzecie miejsce w tabeli.
Termalica źle zaczęła, ale dobrze skończyła. (fot. 400mm.pl)
Niecieczanie mają w dorobku 58 punktów. Jeden mniej od wicelidera, którym jest Ruch Chorzów. Ich szanse na bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy są jednak bardzo niskie, jeśli bowiem Niebiescy pokonają dziś GKS Katowice, zapewnią sobie promocję.
Termalica jest pewna występu w barażach. Stara się wypracować jak najlepszą pozycję startową, to jest zająć jak najwyższe miejsce w stawce.
Mecz z Resovią zaczęła słabo – w 17. minucie straciła gola, którego strzelił Miłosz Kalahur. Potem przeciwnik zaczął jej jednak pomagać. W 30. minucie czerwoną kartkę obejrzał Ruben Hoogenhout. W 58. minucie trafienie samobójcze zanotował natomiast Karol Chuchro.
Korzystny dla gości wynik w 80. minucie ustalił Muris Mesanović.
Termalica też kończyła jednak spotkanie w dziesiątkę, wszak czerwony kartonik obejrzał Mariusz Fornalczyk.
Nowy piłkarz Śląska podsumował pierwsze tygodnie w klubie. „Jest znacznie spokojniej”
Spadkowicz z Ekstraklasy zimą dokonał wzmocnień, które znacznie przyczyniły się do dobrej formy w defensywie. O przejściu z ŁKS-u do Śląska w samych superlatywach wypowiedział się Michał Mokrzycki.
Na to czekali miesiącami! Polonia Bytom w końcu się przełamała
Po serii rozczarowań Polonia Bytom w końcu się przełamała. Wyjazdowe zwycięstwo z Odra Opole może okazać się kluczowe w walce o baraże na finiszu sezonu.