Na tydzień przed startem rundy rewanżowej T-Mobile Ekstraklasy Waldemar Fornalik, szkoleniowiec Ruchu Chorzów, wciąż nie wie jak będzie ostatecznie wyglądał jego zespołu. Ten miał wykrystalizować się podczas obozu w Turcji, ale opiekun „Niebieskich” nadal ma sporo wątpliwości.
Ruch podczas zimowych przygotowań zmierzył się z czołowymi drużynami ligi bułgarskiej, słowackiej, macedońskiej i białoruskiej. Zdaniem Fornalika, to były bardzo potrzebne i pożyteczne sprawdziany. – Nie przypominam sobie, żebyśmy mieli wcześniej w Turcji równie wymagających przeciwników. To dzięki takim meczom zdajemy sobie sprawę z naszych słabości – powiedział.
– Od początku okresu przygotowawczego wiemy, że na inaugurację rundy rewanżowej ekstraklasy zagramy bez pauzujących za kartki Marka Szyndrowskiego i Marka Zieńczuka. To bolesna absencja i jak widać cały czas pracujemy nad tym, żeby nie była zbyt widoczna – kontynuował. – Były chwile, gdy wydawało się, że jesteśmy tego blisko. Teraz, na tydzień przed startem ligi, wciąż są znaki zapytania. Rywalizacja o miejsce w składzie na pewno nie jest skończona – dodał.
Tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach. Widzew wyskoczył ze strefy spadkowej
Sobotnie mecze 21. kolejki PKO BP Ekstraklasa dobiegły końca. Jagiellonia nieznacznie powiększa przewagę nad Wisłą Płock, jednak nie ma zbyt wielkich zmian w notowaniu.