Waldemar Fornalik w piątek oglądał na żywo Pawła Wszołka, w sobotę przygląda się uważnie występowi Radosława Majewskiego w spotkaniu jego Nottingham Forest z Charlton Athletic, ale te obserwacje absolutnie nie wyczerpią potrzeb przed wysłaniem powołań na mecz z Ukrainą, który zostanie rozegrany 22 marca.
Selekcjoner z chęcią zobaczyłby w akcji zawodników Tereka Grozny – Macieja Rybusa i Marcina Komorowskiego, którzy mogliby zaradzić problemom w naszej kadrze obnażonym przez Irlandczyków.
Tyle że przed wysłaniem powołań, które obligatoryjnie muszą trafić do zagranicznych klubów 2 tygodnie przed meczem liga rosyjska nie zdąży ruszyć. Ktoś ze sztabu kadry ma polecieć do Moskwy 10 marca na spotkanie Tereka ze Spartakiem, ale wiele wskazuje, że powołania dla lewoskrzydłowego, bo na dziś nie mamy innego klasowego skrzydłowego w reprezentacji (a przecież Rybus grał przed kontuzją koncertowo), i stopera – mecz z Irlandią pokazał bowiem, że brakuje solidnego partnera dla Kamila Glika (a Komorowskiego stać na pewną grę na środku), zostaną wysłane w ciemno.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.