W Chorzowie przygotowania do rundy rewanżowej T-Mobile Ekstraklasy ruszyły pełną parą. Waldemar Fornalik, trener Ruchu wciąż jednak nie skompletował ostatecznie swojej kadry i bardzo uważnie rozgląda się za wzmocnieniami.
Jak do tej pory „Niebiescy” nie są zbyt aktywni na rynku transferowym, jednak ciężko oczekiwać czegoś innego. Nie od dzisiaj wiadomo, że sytuacja finansowa klubu jest dość niepewna i o spektakularnych zakupach kibice Ruchu mogą tylko pomarzyć. Mimo tego Fornalik nie traci dobrego humoru i nie wyklucza, że nowi piłkarze ostatecznie trafią na Cichą.
– Mam jakieś przemyślenia, pewne nazwiska krążą mi w głowie, ale nie mam żadnej listy. Okres przygotowawczy jest krótki, ale nie zapominajmy, że okienko transferowe trwa do końca lutego – zdradził opiekun Ruchu.
– Oczywiście lepiej jest transferować zawodników przed okresem przygotowawczym, ale podam przykłady Andrzeja Niedzielana i Pawła Abbotta – kontynuował – Takiego scenariusza nie można wykluczyć – zakończył Fornalik.