Selekcjoner reprezentacji Polski Waldemar Fornalik postanowił zabrać głos w sprawie piłkarzy, których łączy się z grą w zespole narodowym, ale którzy nie kwapią się zbytnio z przywdzianiem trykotu z orłem na piersi. Opiekun kadry nie zostawił na nich suchej nitki.
Fornalik nie zamierza nikogo prosić o grę w biało-czerwonych barwach
Z grą w biało-czerwonych barwach łączyło się m.in. takich zawodników jak Timothee Kołodziejczak czy Martin Kobylański. Drugi przyznał, że jeszcze nie wybrał reprezentacji, w której będzie grał, a pierwszy dość jednoznacznie stwierdził, że czeka na powołanie do kadry Trójkolorowych.
Fornalik dość stanowczo stwierdził, że nikogo o grę w kadrze prosił nie będzie. – Kobylanski? Kolodziejczak? Najważniejszy jest głos samego zawodnika. Gra dla Polski to zaszczyt i wyróżnienie. Nie będę nikogo błagał na kolanach o to, by grał dla naszej reprezentacji. Jeżeli ktoś bardzo chce, to wtedy możemy podjąć temat, w przeciwnym razie szkoda pieniędzy na bilet – powiedział.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.