Ruch Chorzów traci do Legii Warszawa już tylko dwa punkty. – Jesteśmy zadowoleni z wyniku, bo wygraliśmy z mistrzem Polski – powiedział Waldemar Fornalik po wygranej 1:0 nad Wisłą Kraków.
– Rozegraliśmy solidny mecz. Może bez fajerwerków, ale przeciwstawiliśmy Wiśle to, co mamy najlepszego, a więc agresję w grze i konsekwencję – przyznał Fornalik.
Niebiescy na własnym terenie w starciu z Wisłą spisali się znakomicie. Gospodarze mogli spokojnie wygrać wyżej. – Dochodziliśmy do sytuacji strzeleckich, ale naszym mankamentem było to, że nie potrafiliśmy przypieczętować przewagi. Gdyby się to udało, nie byłoby niepotrzebnych nerwów. Choć i tak nie mam prawa narzekać, bo mecz był pod naszą kontrolą – zakończył Fornalik.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.