Już
16 października reprezentacja Polski zmierzy się w kwalifikacjach
mistrzostw świata z Anglią, która mimo remisu z Ukrainą
nadal jest postrzegana za głównego faworyta naszej grupy.
Dlatego spotkanie uważane jest za kluczowe dla biało-czerwonych.
Nie dziwne więc, że kibice martwią się czy nowy selekcjoner,
którego posądzano o brak charyzmy, już zadomowił się w
kadrze, czy może jest to raczej zespół którym trzęsą
zawodnicy Borussii Dortmund, w komplecie zasiadający w radzie
drużyny narodowej?
– To
jest reprezentacja Polski – mówi „PN” spokojnie
selekcjoner Waldemar Fornalik. – Dopóki będę prowadził ten
zespół, to ja będę rządził w szatni. Suwerennie i
bezdyskusyjnie, co chyba jest zrozumiałe. Proszę tylko pamiętać,
że rola trenera w pewnym momencie się kończy, nie wyjdę przecież
na boisko i nie pobiegam za piłkarzy. Na murawie pałeczkę musi
ktoś ode mnie przejąć i robią to zawodnicy Borussii Dortmund. I
dobrze, że właśnie oni, bo lepszych od trójki mistrzów
Niemiec w tej chwili nie mamy.
– Pytanie
zatem, dlaczego ostatnio na mecze kadry trzej mistrzowie Niemiec
stawiają się w nie najwyższej formie?
– Powiem
szczerze, że nie narzekam na dyspozycję dortmundczyków.
Robert Lewandowski dał nam w Podgoricy karnego, którego
wykorzystał Kuba Błaszczykowski. Łukasz Piszczek jedenastkę
wywalczył we Wrocławiu, którą znów na bramkę
zamienił Kuba. Kapitan drużyny dołożył jeszcze asystę w meczu
z Mołdawią. W sumie piłkarze Borussii wykonali jakieś trzy
czwarte roboty potrzebnej do wywalczenia punktów w dwóch
pierwszych spotkaniach kwalifikacji. Zrobili zatem swoje.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: