– Graliśmy spokojnie, przedłużaliśmy grę jak najdłużej. Tak jak się gra na Legii – ocenił Jarosław Fojut nieoczekiwaną wygraną Śląska Wrocław 2:1 na stadionie Legii.
Obrońca, mający w CV epizod w angielskim Boltonie trzeźwo ocenił sytuację. Przyznał, że to Legia nadawała w piątek ton grze, ale Śląsk był skuteczniejszy i wygrał. Dwa strzały w światło bramki przyniosły dwa gole. A mogło być jeszcze lepiej, gdyby Przemysław Kaźmierczak wykorzystał karnego.
– Tego nam brakowało w poprzednich spotkaniach. Zwycięstwo jest tym cenniejsze, że zostało osiągnięte na takim stadionie, przy takiej publiczności, która niosła Legię. Tymczasem nie daliśmy się, strzeliliśmy dwa gole i wygraliśmy, czego chyba nikt się nie spodziewał – mówił Fojut po meczu.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.
Kiko Ramirez pożegnał się z Radomiakiem. „Odchodzę ze spokojnym sumieniem”
Niedługo potrwała samodzielna praca Kiko Ramireza w Radomiu. Hiszpan opublikował oświadczenie, w którym pożegnał się z klubem z województwa mazowieckiego.