W minionej kolejce Cracovia odniosła trzecie zwycięstwo w sezonie. Pasy wygrały 2:1 z GKS Bełchatów. – Kibice są dla mnie dużą motywacją – powiedział Janusz Filipiak.
Prezes Cracovii finansuje ten klub od dłuższego czasu, chociaż Pasy co sezon walczą o utrzymanie. Kolejne zmiany trenerów oraz wzmocnienia niewiele zmieniają. Krakowski klub musi martwić się o to, aby w następnym sezonie nie wylądować w I lidze.
– Moją decyzją jest wykładanie dużych pieniędzy na Cracovię i jedyne, co mnie motywuje to ilość kibiców na trybunach – bo na pewno nie miejsce w tabeli. Jeśli na trybunach widzę rzesze ludzi, to tym bardziej chcę finansować Pasy. Chodzi o to, żeby była akceptacja społeczna naszych działań, żeby sprawiać ludziom frajdę. Mecz z Wisłą, na którym trybuny były pełne i niezwykle zadowolone, to była dla mnie duża motywacja, żeby finansować Cracovię – powiedział Filipiak.
Zimą na pewno dojdzie do pewnych zmian w ekipie Pasów. Jednak kibice nie powinni spodziewać się rewolucji. – Planujemy nie tyle przebudowę, co spokojne wzmocnienia. Zobaczymy kogo uda się pozyskać, bo wbrew pozorom nie jest tak, że my kogoś chcemy i on do nas na pewno przyjdzie. Niełatwo znaleźć zawodników, którzy realnie nas wzmocnią – zakończył Filipiak.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.