Świat
piłki nożnej powoli przygotowuje się do powrotu na boiska po
przymusowej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Najnowszy
pomysł FIFA to tymczasowe
zwiększenie
liczby zmian dopuszczalnych podczas meczu. Miałoby
to pomóc drużynom w okresie, kiedy spotkania będą rozgrywane z
bardzo dużą częstotliwością.
Niewykluczone, że wkrótce w trakcie 90 minut jedna drużyna będzie mogła dokonać aż pięciu zmian (foto: Albert Gea/Reuters)
Jak
informują brytyjskie media, FIFA chce zaproponować, aby po
wznowieniu rozgrywek drużyny mogły dokonywać aż po pięć zmian w
trakcie spotkania. W dogrywce byłaby dopuszczalna szósta zmiana.
Powyższe
rozwiązania dotyczyłyby
wszystkich
rozgrywek
krajowych oraz międzynarodowych.
Według
planów FIFA, w
przypadku zmagań reprezentacji przepis
o pięciu zmianach mógłby
obowiązywać
aż
do końca 2021 roku.
–
Bezpieczeństwo zawodników jest jednym z priorytetów FIFA –
powiedział stacji BBC rzecznik prasowy światowej federacji. –
Rozgrywki
powinny zostać wznowione tylko wtedy, gdy władze państw i
przedstawiciele służby zdrowia stwierdzą, że jest to absolutnie
bezpieczne. Uważamy, że większa niż zwykle częstotliwość
rozgrywania spotkań może zwiększyć ryzyko potencjalnych kontuzji
z powodu przeciążenia zawodników.
Propozycja
FIFA musi zostać zaakceptowana przez IFAB – międzynarodową
organizację zajmującą się tworzeniem oraz modyfikowaniem przepisów
gry w piłkę.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.