– Wielu kibiców i dziennikarzy ma dalej w głowie mój pierwszy rok w Chelsea, który był słabszy niż moja forma – powiedział reprezentant Hiszpanii i piłkarz Chelsea FC Fernando Torres.
– Jestem zadowolony z moich aktualnych występów i gwarantuję, że wymagał od siebie jeszcze dużo, dużo więcej. Sytuacja wraca dla mnie do normalności. Czuję się bardzo dobrze, również psychicznie, chociaż to był bardzo długi sezon. Jestem silny i szybki.
Torres na Pucharze Konfederacji w dotychczasowych trzech meczach strzelił pięć bramek. W ostatnim sezonie dla Chelsea zdobył 23 gole.
Remis z Tottenhamem Hotspur poważnie zachwiał pozycją Michaela Carricka w Manchesterze United. Na Old Trafford rozpoczęto poszukiwania nowego szkoleniowca.