Sir Alex Ferguson zdenerwował się nie na żarty na Rio Ferdinanda. Wszystko przez to, że środkowy Manchesteru United nie wziął udziału w antyrasistowskiej inicjatywie – jako jedyny piłkarz Czerwonych Diabłów nie założył przed wczorajszym meczem ze Stoke specjalnej koszulki propagującej akcję: Wykopmy rasizm ze stadionów.
Dlaczego tak zdecydował piłkarz? To pokłosie afery z Johnem Terrym w roli głównej. Były już reprezentant Anglii w rasistowski sposób obraził na boisku brata Rio – Antona. Fergusona jednak to nie interesuje, bo zapowiedział w mediach przed meczem ze Stoke, że wszyscy piłkarze United założą specjalne koszulki.
– Rio będzie musiał ponieść konsekwencje, nie ma co do tego wątpliwości – powiedział boss Czerwonych Diabłów. – Jestem zawiedziony jego zachowaniem, to mnie zawstydza. Wszyscy nasi zawodnicy założyli stosowne koszulki, tylko Rio nas zawiódł. Ale spokojnie, poradzimy sobie z tym.
A jak? Ferdinand zapłaci 220 tysięcy funtów kary, czyli dokładnie dwutygodniową pensję.
Casemiro przeniesie się do MLS? Chce go klub Messiego
Umowa Casemiro z Manchesterem United wygasa z końcem czerwca i nie zostanie przedłużona. Chrapkę na zakontraktowanie doświadczonego Brazylijczyka ma Inter Miami.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.