Sir Alex Ferguson był zadowolony z postawy swoich zawodników w drugiej połowie wtorkowego meczu Premier League z Blackpool. Czerwone Diabły do przerwy przegrywały już 0:2, lecz w drugiej części gry odmieniły wynik na swoją korzyść.
Przy obu golach dla Blackpool asystował Charlie Adam, którego nie zapomniał po spotkaniu pochwalić szkocki menedżer United. – W pierwszej części gry zostaliśmy zaskoczeni. Nie potrafiliśmy sobie poradzić ze stałymi fragmentami egzekwowanymi przez Charliego Adama, one są warte 10 milionów funtów – przyznał Ferguson.
Szkoleniowiec Manchesteru United wpłynął na wynik meczu z Blackpool dokonując trafnych zmian i wprowadzając na boisko po przerwie Ryana Giggsa oraz Javiera Hernandeza. Ten drugi wpisał się na listę strzelców. – Javier jest niesamowity. Jego wyczucie czasu i szybkie rajdy to coś fantastycznego. Potrafi wykończyć akcję w taki sposób, że Blackpool ze swobodą mógł wbić cztery gole – rozpływał się nad umiejętnościami Meksykanina szkocki trener.
Co za forma Puchacza! Kolejny konkret w wykonaniu obrońcy
Znakomitym dośrodkowaniem w ligowym starciu Sabah FK popisał się Tymoteusz Puchacz. 27-latek zaliczył dziewiątą asystę w 22 meczu azerskiej ekstraklasy.
Pięciu zawodników podejrzanych o uczestnictwo w zakładach bukmacherskich! PZPN wydał oświadczenie
"Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej prowadzi postępowanie wobec pięciu zawodników szczebla centralnego w związku z podejrzeniem popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na uczestnictwie w niedozwolonych zakładach bukmacherskich" – czytamy w komunikacie PZPN.