Jeśli ktoś spodziewał się wielkich transferów do Manchesteru United podczas zimowej przerwy, to srogo się zawiedzie. Sir Alex Ferguson, menedżer „Czerwonych Diabłów” wykluczył możliwość rewolucji kadrowej na Old Trafford.
Szatnię Manchesteru nawiedziła w tym sezonie prawdziwa plaga kontuzji. Do końca rozgrywek na boisku nie pojawią się już Nemanja Vidić i Darren Fletcher. Oprócz nich, z urazami zmagają się Javier Hernandez, Michael Owen i Tom Cleverley. Mimo tego Ferguson zachowuje spokój i nie zamierza ulegać zbiorowej histerii podsycanej przez angielskie bulwarówki.
– Nie widzę takiej potrzeby – odpowiedział Ferguson na pytanie o styczniowe wzmocnienia. – Nie mam pojęcia dlaczego ludzie cały czas zajmują się tylko i wyłącznie naszą sytuacją kadrową i tym czy kogoś w zimie kupimy – oburzył się Szkot.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.