Dwaj najbardziej doświadczeni i utytułowani menedżerowie w Premier League, Sir Alex Ferguson i Arsene Wenger zabrali głos w sprawie wyjazdu swoich piłkarzy na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie. Obaj szkoleniowcy nie pozostawali w tej kwestii najmniejszych wątpliwości.
Tak Ferguson, jak i Wenger dali jasno do zrozumienia, że nie puszczą swoich młodych zawodników na turniej olimpijski w Londynie. W obu zespołach znajduje się kilkunastu piłkarzy, którzy znajdują się w kręgu zainteresowania selekcjonera reprezentacji olimpijskiej Wielkiej Brytanii. Są to Wayne Rooney, Ryan Giggs, Tom Cleverley, Phil Jones, Chris Smalling i Danny Welbeck z Manchesteru United, oraz Jack Wilshere, Kieran Gibbs, Alex Oxlade-Chamberlain, Aaron Ramsey i Theo Walcott z Arsenalu Londyn.
– Dla mnie osobiście, nie jest to żaden poważny turniej piłkarski – wyznał Wenger. – Jeśli spojrzymy na to jak wygląda nasz kalendarz w lecie, to puszczenie tylu piłkarzy na Igrzyska jest po prostu niemożliwe – dodał.
Wtórował mu Ferguson, który nie chce nawet słyszeć o wyjeździe swoich kluczowych zawodników. – Piłkarze potrzebują odpoczynku. Oni muszą odpowiednio przepracować okres przygotowawczy żeby być gotowi do trudów całego sezonu – wyznał Szkot.