Alex Ferguson przyznał, że gra w finale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt byłaby rozkoszą, ale zarazem stwierdził, że w pierwszej kolejności skupia się na półfinale z Schalke 04 Gelsenkirchen. Do pierwszego meczu dojdzie już we wtorek w Niemczech.
Z kolei Real w półfinale zmierzy się z Barceloną, z którą ostatnio wygrał w finale Pucharu Króla. – Od chwili losowania wiedziałem, że Real ma duże szanse na awans do finału. Myślę, że porażka 0:5 bardzo zraniła Mourinho i na pewno nie przegra już w takim stosunku. Od tamtej pory Real zagrał z Barceloną dwa razy. Wystawienie Pepego w pomocy jeszcze bardziej zneutralizowało poczynania Katalończyków – stwierdził sir Alex.
– Bramka głową Cristiano Ronaldo była fantastyczna, ale widziałem, jak robił to już wcześniej. Przez całe spotkanie siał zagrożenie pod bramką Barcelony, cały czas za nimi biegał. Nie wiem, czy najlepszym wyjściem byłoby zagranie przeciwko niemu w finale, ale z pewnością rozkoszowałbym się tym meczem. Nie chcę jednak mówić o końcowych rozstrzygnięciach, najpierw dotrzyjmy do finału – powiedział Ferguson.
Młoda gwiazda na celowniku klubu z Premier League. Na stole 45 milionów euro
Said El Mala wzbudził poważne zainteresowanie Brentfordu. Dziewiąta siła minionego sezonu Premier League miała zaoferować za niego 40 milionów euro kwoty bazowej i kolejne pięć milionów w potencjalnych bonusach.