Alex Ferguson przyznał, że gra w finale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt byłaby rozkoszą, ale zarazem stwierdził, że w pierwszej kolejności skupia się na półfinale z Schalke 04 Gelsenkirchen. Do pierwszego meczu dojdzie już we wtorek w Niemczech.
Z kolei Real w półfinale zmierzy się z Barceloną, z którą ostatnio wygrał w finale Pucharu Króla. – Od chwili losowania wiedziałem, że Real ma duże szanse na awans do finału. Myślę, że porażka 0:5 bardzo zraniła Mourinho i na pewno nie przegra już w takim stosunku. Od tamtej pory Real zagrał z Barceloną dwa razy. Wystawienie Pepego w pomocy jeszcze bardziej zneutralizowało poczynania Katalończyków – stwierdził sir Alex.
– Bramka głową Cristiano Ronaldo była fantastyczna, ale widziałem, jak robił to już wcześniej. Przez całe spotkanie siał zagrożenie pod bramką Barcelony, cały czas za nimi biegał. Nie wiem, czy najlepszym wyjściem byłoby zagranie przeciwko niemu w finale, ale z pewnością rozkoszowałbym się tym meczem. Nie chcę jednak mówić o końcowych rozstrzygnięciach, najpierw dotrzyjmy do finału – powiedział Ferguson.
Za nami początek Premier League. Kto zaliczył największy over i underperformance?
Za nami pierwsze pięć serii gier w angielskiej ekstraklasy. Na ten moment w tabeli przoduje Manchester City, a zaraz za nim znajduje się mistrz Anglii, Arsenal. Natomiast kto według Opty zaliczył największy over i underperformance?