Informacja o tym, że Goncalo Feio objął Radomiaka Radom, wywołała niemałe poruszenie. Portugalczyk sam wypowiadał się przecież, że Legia Warszawa będzie jego ostatnim klubem w Polsce. W kilka miesięcy wszystko zmieniło się jednak o 180 stopni.
Feio od początku lipca rozpoczął pracę w Dunkierce, ale we francuskim klubie wytrzymał tylko niespełna dwa tygodnie.
W ostatnim czasie 35-latek pozostawał bez pracy. Feio miał znajdować się w kręgu zainteresowań m.in. Rangers FC oraz Southampton.
Jak donosi dziennikarz portalu „Weszlo.com”, Szymon Janczyk, zatrudnienie Portugalczyka miał rozważać również Noah Erywań.
– Podobnych ofert, zapytań, propozycji miało być więcej. Tu Grecja, tu Rumunia. W tych przypadkach fakt, że Feio po rozmowach czy zapoznaniu się z tematem nie był zainteresowany – czytamy.
Feio na stanowisku szkoleniowca Radomiaka zastąpił swojego rodaka – Joao Henriquesa. Były trener Legii w nowym klubie zadebiutuje już w poniedziałkowym meczu z Lechią Gdańsk. (FT)
Oficjalnie: Zmiany w sztabie Widzewa! Asystent złożył wypowiedzenie
Jakub Dziółka nie będzie asystentem w sztabie Mateusza Stolarskiego. Były trener ŁKS-u złożył wypowiedzenie po tym, jak zwolniono Aleksandara Vukovicia.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.