Feio jednak poprowadzi Legię w Poznaniu? Wkrótce decyzja
Goncalo Feio wczoraj obejrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy. To oznacza, że Portugalczyka zabraknie na ławce trenerskiej w niedzielnym hicie z Lechem Poznań. Legia Warszawa chce jednak interweniować w tej sprawie.
We wczorajszym spotkaniu z Widzewem Łódź Feio obejrzał żółtą kartę w 77. minucie. – Zapytałem się, za co dostałem napomnienie. Jaką dostałem odpowiedź? „Nie wiem, ale zostałem zawołany – trener, odpowiedzialny za ławkę, obejrzał kartkę” – mówił Portugalczyk po wczorajszym spotkaniu.
– Po odgwizdaniu faulu Pankova na Łukowskim, do którego wszyscy mieliśmy sporo zastrzeżeń, odwróciłem się, zdjąłem kurtkę, do czego mam prawo, i rzuciłem ją na ławkę. Nie było żadnego ruchu czy słowa w kierunku sędziego technicznego czy boiska. Zawsze wierzę, że sprawiedliwości stanie się zadość, więc mam nadzieję, że nie zabiorą mi meczu w Poznaniu. Trzeba czekać na decyzję komisji – tłumaczył Feio.
Decyzja zostanie podjęta w najbliższą środę. Mecz Lecha z Legią odbędzie się w niedzielę o 17.30.
Motor Lublin w samej końcówce potyczki z Cracovią odrobił dwubramkową stratę, wyrównał stan rywalizacji i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Obejrzyj gole oraz najciekawsze akcje sobotniego meczu.
Co za comeback Motoru! W samej końcówce wyszarpał punkt w starciu z Cracovią [WIDEO]
Gdy w 82. minucie Gabriel Charpentier zdobył bramkę na 3:1 dla Cracovii, nic nie wskazywało na to, że Motor Lublin będzie w stanie wrócić jeszcze w sobotę do gry. Podopieczni Mateusza Stolarskiego wykazali się jednak nieprawdopodobną wolą walki, zdołali wyrównać stan rywalizacji i zapewnili sobie tym samym utrzymanie w Ekstraklasie.