W bardzo trudnej sytuacji w ligowej tabeli znajduje się Lille OSC. Dzisiaj zespół ten na wyjeździe zmierzył się z FC Nantes i chciał za wszelką cenę zainkasować przynajmniej punkt.
Przed dzisiejszym spotkaniem Lille OSC zajmowało zaledwie osiemnastą lokatę w ligowej stawce. FC Nantes z kolei spisywało się do tej pory rewelacyjnie i taka gra dawała tej drużynie szóstą pozycję w ligowej tabeli.
Pomimo przepaści w ligowej tabeli, na murawie oglądaliśmy wyrównane widowisko. Po pierwszej części spotkania FC Nantes nieznacznie prowadziło 1:0 po tym, jak bramkę w 16. minucie zdobył Emiliano Sala.
Druga odsłona niedzielnego meczu przyniosła nam ogromne emocje. Szczególnie ostatnie pół godziny spotkania, kiedy widzieliśmy naprawdę dużo okazji bramkowych.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów po remisie 2:2.
Kapitalne zawody w barwach FC Nantes rozegrał Emiliano Sala, który zdobył dla swojego zespołu obydwie bramki. Co więcej, miał również kolejne okazje na następne bramki.
Znany z polskich boisk – Prejuce Nakoulma – przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych FC Nantes.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.