Nie było niespodzianki w drugim meczu półfinałowym Klubowych Mistrzostw Świata. FC Barcelona bez większych problemów pokonała Guangzhou Evergrande (3:0), a bohaterem spotkania został strzelec trzech bramek, Luis Surez.
Luis Suarez zapewnił Barcelonie grę w finale klubowych mistrzostw
Zanim mecz się rozpoczął, cały świat obiegła wiadomość o niedyspozycji Leo Messiego, który nie pojechał wraz z kolegami na stadion. U Argentyńczyka zdiagnozowano kolkę nerkową i dlatego pozostał on w hotelu pod opieką lekarzy. Jak wynika z najświeższych informacji, występ Messiego w finale klubowych mistrzostw stanął pod sporym znakiem zapytania.
Żeby jednak Duma Katalonii mogła myśleć o grze w finale, najpierw musiała pokonać Guangzhou. Jak się jednak okazało, nie stanowiło to dla podopiecznych Luisa Enrique zbyt wielkiego problemu.
Na otwarcie wyniku musieliśmy nieco poczekać, ponieważ niemal do końca pierwszej połowy. Na bramkę rywali strzelał wtedy Ivan Rakitić, a do odbitej przez bramkarza piłki dopadł Suarez i dopełnił formalności. Li Shuai mógł zachować się w tej sytuacji zdecydowanie lepiej i sparować futbolówkę do boku.
Barcelona po przerwie poszła za ciosem i bardzo szybko podwyższyła prowadzenie. Tym razem Andres Iniesta posłał świetną piłkę w pole karne przeciwnika, a tam raz jeszcze odnalazł się Suarez, który wykończył akcję swojego zespołu celnym uderzeniem.
Rozbitych Azjatów Barcelona dobiła w 67. minucie. Huang Bowen sfaulował we własnym polu karnym Munira El Haddadiego i sędzia nie zawahał się ze wskazaniem na „wapno”. Pewnym egzekutorem jedenastki był rzecz jasna Suarez, który zanotował na swoim koncie hat-tricka.
Rezultat już do końca nie uległ zmianie i Barcelona zameldowała się w finale Klubowych Mistrzostw Świata, gdzie za rywala będzie mieć River Plata Buenos Aires.
2. półfinał Klubowych Mistrzostw Świata FC Barcelona – Guangzhou Evergrande 3:0 (1:0) 1:0 – Suarez (39′) 2:0 – Suarez (50′) 3:0 – Suarez (67′) k.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.