Rosjanie domagają się zmiany na stanowisku selekcjonera reprezentacji narodowej. Miejscowi kibice mają już dość Fabio Capello, jednak wiedzą doskonale, że jego zwolnienie z pracy będzie niezwykle kosztowne.
Włoski szkoleniowiec ma ważny kontrakt z Rosyjską Federacją Piłkarską do lipca 2018 roku. Gdyby teraz został zwolniony, to mógłby liczyć na gigantyczne odszkodowanie. Lokalne media uważają, że w grę wchodzi kwota rzędu ponad 21 milionów euro.
Sborna gra ostatnio bardzo słabo i ma spore problemy w eliminacjach Euro 2016. Jak do tej pory Rosjanie zgromadzili na swoim koncie zaledwie pięć punktów i mogą mieć kłopot z awansem do turnieju finałowego.
Kibice powiedzieli „dość” i wyszli z inicjatywą pod kryptonimem „Fabio go home”. Ma ona na celu uzbieranie kwoty potrzebnej na odszkodowanie dla Capello i zmiany na stanowisku selekcjonera. Czy Rosjanie okażą się aż tak hojni?
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.