Kolejny przedstawiciel Premier League pożegnał się z Pucharem Anglii. Furory w tych rozgrywkach nie zrobili piłkarze West Hamu, którzy w niedzielne popołudnie zostali rozbici na City Ground przez Nottingham Forest aż 0:5. FA Cup: Derby dla Arsenalu, cały mecz Fabiańskiego – KLIKNIJ!
Menedżer Młotów, Sam Allardyce postanowił dokonać wielu roszad w swoim zespole i na mecz z Nottingham desygnował do gry graczy rezerw oraz młodych i nieogranych zawodników. Ci ewidentnie nie udźwignęli wagi spotkania i w starciu z dobrze dysponowanymi gospodarzami nie mieli zbyt wiele do powiedzenia.
Już w 13. minucie rzut karny a’la Panenka na gola zamienił Djamel Abdoun. Jednobramkowe prowadzenie Forest utrzymało się bardzo długo, jednak to co stało się w drugiej połowie, wprawiło kibiców obu zespołów w osłupienie. Trzy gole w odstępie kilkunastu minut strzelił Jamie Paterson, który skompletował klasycznego hat tricka i zapewnił swojej drużynie przekonujące zwycięstwo. W doliczonym czasie gry gości dobił Andy Ried, który popisał się ładnym strzałem pod poprzeczkę.
Pełne 90 minut na ławce rezerwowych Nottingham przesiedział reprezentant Polski, Radosław Majewski.