Karim Benzema ma poważne problemy. Piłkarz został przez francuski związek piłki nożnej (FFF) zawieszony i przez najbliższy, nieokreślony czas, nie będzie powoływany do reprezentacji.
Karim Benzema nie będzie powoływany do reprezentacji Francji
Przypomnijmy, że chodzi o sprawę z seks-taśmą, którą wraz z partnerką nagrał jego kolega, Mathieu Valbuena. Napastnik Realu miał szantażować 31-latka, co wybitnie nie spodobało się opinii publicznej. W dodatku wciąż badany jest udział Benzemy w aferze dotyczącej handlu kokainą.
W czwartek prezydent francuskiego związku piłkarskiego, Noel Le Great, ogłosił zawieszenie piłkarza w prawach reprezentanta kraju na czas nieokreślony. Wcześniej premier Manuel Valls wyraził nadzieję, że dla Benzemy w ekipie Tricolores nie będzie miejsca.
– Od dziś Karim Benzema nie będzie mógł być powoływany do reprezentacji. To osobista decyzja, o której poinformowałem Didiera Deschampsa. Jeśli sytuacja się nie zmieni, Benzema nie otrzyma powołań ani w marcu, ani na mistrzostwa Europy. Ta afera jest dla mnie bolesna, ale ukarałem Benzemę, ponieważ jestem prezydentem FFF – tłumaczy Le Great.
Napastnik Realu tymczasem utrzymuje, że jest niewinny. Do końca trwania śledztwa sąd zabronił Benzemie kontaktów z Valbueną.
tboc, PiłkaNożna.pl źr. Goal.com foto: Grzegorz Wajda
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.