Kibice, którzy w piątkowy wieczór stawili się na stadionie w Eindhoven z pewnością nie żałowali swojej decyzji. Holandia rozgromiła u siebie San Marino aż 11:0 i postawiła ogromny krok na drodze do awansu na Euro 2012. Niekwestionowanym bohaterem tego spotkania był kapitan Arsenalu Londyn, Robin van Persie, który strzelił cztery bramki.
„Pomarańczowi” od pierwszych minut ruszyli do zdecydowanych ataków. Po zaledwie kwadransie gry prowadzili z niżej notowanym rywalem już 3:0 i było wiadomo, że nic złego podczas tego wieczora im się nie stanie. Do bramki San Marino oprócz van Persiego trafiali także Wesley Sneijder (dwie), Johny Heitinga, Dirk Kuyt, Klaas-Jan Huntelaar (dwie) i Georginio Wijnaldum. Efektowna wygrana oznacza, że Holendrzy mają na swoim koncie komplet zwycięstw i 21 punktów.
Drugie miejsce w grupie zajmują Szwedzi, którzy przegrali dzisiaj na wyjeździe z Węgrami. Porażka Skandynawów oznacza, że ich szansę na dogonienie Holandii są już iluzoryczne i zamiast walki o pierwsze miejsce, czeka ich zacięty bój o lokatę gwarantującą udział w barażach.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.