Euro 2012: Hitzfeld uważa Ukrainę za „czarnego konia” turnieju
Trener reprezentacji Szwajcarii, Ottmar Hitzfeld uważa, że Ukraina może zdobyć mistrzostwo Europy w 2012 roku. Niemiecki szkoleniowiec zwrócił uwagę na progres w grze naszych wschodnich sąsiadów oraz specyfikę rozgrywania turnieju na własnym terenie.
– W piłce nożnej jestem realistą. Wiem, jak dużo szczęścia potrzeba, aby dotrzeć do finału, ale zdaję sobie również sprawę, jak wielkim atutem jest występowanie na własnych obiektach przy wsparciu swoich kibiców. Głównym faworytem do zdobycia tytułu będzie oczywiście Hiszpania. Na drugim miejscu postawiłbym młodą, perspektywiczną drużynę Niemiec, natomiast za „czarnego konia” uważam ekipy ze Wschodu – Ukrainę oraz Rosję – powiedział Ottmar Hitzfeld.
– Największy potencjał dostrzegam w drużynie gospodarzy turnieju – reprezentacji Ukrainy, która ma w swoich szeregach kilku wyróżniających się graczy. Moim zdaniem, Ukraina może spokojnie dojść do półfinału rozgrywek. Na tym etapie wszystko jest możliwe, kiedy jesteś już tak daleko, to od finału dzieli cię tylko jeden krok – później zaczyna działać magia i tak naprawdę każdy może wygrać z każdym – dodał niemiecki szkoleniowiec.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.