Okazało się, że warto zrobić plan biznesowy i znać upodobania potencjalnych klientów. Niektórzy tego zaniechali i ponieśli spore straty.
Najbardziej niezadowoleni są właściciele małych lokali ulokowanych w pobliżach stref kibica. Dotarcie do tych jadłodajni było z naturalnych przyczyn ograniczone. Niektórzy właściciele notowali obroty pomniejszone nawet o 80%.