Samuel Eto’o, od niedzieli nowy idol kibiców
Chelsea Londyn, powoli myśli o zakończeniu kariery. Kameruńczyk, który wbił
trzy gole piłkarzom Manchester United, przyznaje, że bardzo tęskni za
Hiszpanią, gdzie zaczynał wielką karierę. – To prawda, tęsknię za wszystkim, co
tam zostawiłem: za przyjaciółmi, Barceloną, szynką, pogodą, po prostu
wszystkim.
Na grę w Barcelonie Eto’o nie ma raczej szans,
ale nie wykluczone, że znów pojawi się w… RCD Mallorca, klubie dziś grającym w
Segunda Division, w którym kilkanaście lat temu wyrobił sobie nazwisko. – Mój
syn usilnie namawia mnie na powrót na Majorkę – przyznał Eto’o w wywiadzie dla
radia Cadena Cope.