Jak na standardy Warty i Zagłębia w tym sezonie, ten mecz był dość przyjemny dla oka. Było dużo zwrotów akcji.
Był to bardzo ważny mecz dla układu tabeli. Zwycięzca mógłby oddalić się od strefy spadkowej, a przegrany do niej się zbliżyć.
Początek meczu nie wskazywał na tyle emocji. Gra była szarpana i niewiele z jej wynikało. Aż do 29. minuty kiedy to Maciej Żurawski podał do Jana Grzesika, a ten skierował piłkę do siatki.
Odpowiedź Zagłębia była błyskawiczna. W 34. minucie Łukasz Łakomy celnie dośrodkował na głowę Martina Doleżala, a ten się nie pomylił i zdobył pierwszą bramkę od kwietnia.
Początek drugiej połowy mógł być wymarzony dla gospodarzy. Dlaczego tak się nie stało? Trzeba pytać Adama Zrelaka, który nie trafił na pustą bramkę.
Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak było kwadrans później. Rafał Adamski podcinką pokonał Adriana Lisa i strzelił pierwszego gola w Ekstraklasie. Odpowiedź Warty była jeszcze szybsza niż wcześniej Zagłębia. Zrelak odkupił winy i szybko doprowadził do wyrównania.
Remis nic nie daje obu ekipom, ale więcej żalu powinni mieć piłkarze Warty, którzy byli dziś lepsi od Zagłębia.
Powołania do Polski U-19. Jest obrońca, o którym mówi się w kontekście pierwszej kadry
Reprezentacja Polski do lat 19 rozpoczyna walkę o awans na mistrzostwa Europy. Wśród powołanych znalazł się Wojciech Mońka, który w ostatnim czasie zbiera bardzo dobre opinie za swoje występy w lidze.
Gorąco po meczu w Płocku! Prezes pojawił się w szatni
Nafciarze w bardzo słabym stylu przegrali z Arką Gdynia 0:3. To była zarazem piąta porażka z rzędu Wisły, która sprawiła, że po meczu w szatni było nerwowo.
W związku z wydarzeniami z udziałem Goncalo Feio i jego uderzeniu przez polityka, prezes klubu wraz z dyrektorem sportowym zabiorą jutro głos na konferencji prasowej.
Co się dzieje z Wisłą Płock? Arka w końcu wygrywa na wyjeździe [WIDEO]
W starciu beniaminków górą był mistrz 1. Ligi. Żółto-Niebiescy pokonali Nafciarzy 2:0 po trafieniach Dawida Kocyły oraz Vladislavsa Gutkovskisa i wydostali się ze strefy spadkowej.