Do końca sezonu w ekstraklasie pozostały zaledwie dwie kolejki, a my wciąż nie wiemy jak będzie wyglądała czołówka ligi po ostatnim meczu. Swojego zdziwienia sytuacją w tabeli nie ukrywał pomocnik walczącego o mistrzostwo Polski Śląska Wrocław Rok Elsner.
Oprócz Śląska, w wyścigu po tytuł liczą się także Legia Warszawa, Lech Poznań, Ruch Chorzów i Korona Kielce. Różnica dzieląca te pięć zespołów jest minimalna i o tym kto sięgnie po mistrzostwo mogą zadecydować detale. – Po raz pierwszy w karierze spotykam się z sytuacją, żeby na dwie kolejki przed końcem rozgrywek aż pięć zespołów liczyło się w walce o mistrzostwo – powiedział Elsner.
– Taki już urok polskiej ligi – każdy może wygrać z każdym, stąd taka sytuacja. Dla kibiców to może nawet i lepiej, bo jest więcej emocji. Straciliśmy dużo punktów, ale teraz o tym nie myślimy. Zostały dwa spotkania do końca, a do zdobycia sześć oczek. I zrobimy wszystko, by wywalczyć komplety punktów w dwóch ostatnich meczach – kontynuował.
W czwartkowe popołudnie Śląsk zmierzy się z Jagiellonią Białystok i jeśli zamierza nadal walczyć o tytuł, to w musi dołożyć na swoje konto komplet punktów. – Oni grają już o nic, ale chcą się pokazać – zauważył pomocnik wicemistrzów Polski.
– Są w dobrej formie i jestem pewny, że przyjadą po zwycięstwo. Niektórzy z zawodników będą chcieli powalczyć o nowe kontrakty. Jednak wierzę, że trzy punkty zostaną we Wrocławiu – dodał na koniec.
Klasyfikacja strzelców PKO BP Ekstraklasa. Bobcek cały czas prowadzi
Po weekendowych meczach 22. kolejki Ekstraklasy wciąż prowadzi Tomas Bobcek. Drugie miejsce zajmuje Karol Czubak (Motor Lublin), podium zamyka Mikael Ishak (Lech Poznań). Jak wygląda cała klasyfikacja?
Lech Poznań wykorzystał okazje i został nowym wiceliderem klasyfikacji Ekstraklasy. Po weekendowych meczach liderem jest Jagiellonia, strefę spadkową uzupełnia Legia, Widzew oraz Termalica. Jak wygląda pełna tabela Ekstraklasy?