Reprezentacja
Belgii zaliczyła bardzo udany początek eliminacji mistrzostw Europy.
Drużyna prowadzona przez selekcjonera Roberto Martineza przed własną
publicznością pokonała 3:1 Rosję w meczu pierwszej kolejki
kwalifikacji.
Foto: Łukasz Skwiot
Czwartkowe
spotkanie rozgrywane w Brukseli rozpoczęło się udanie dla
gospodarzy. Już po kwadransie gry Belgowie wyszli na prowadzenie po
trafieniu Youriego Tielemansa. Asystę przy tym golu zaliczył
Timothy Castagne.
Rosjanie
zdołali jednak błyskawicznie odrobić straty. Niespełna dwie
minuty po bramce dla Belgii, drużyna gości wyrównała dzięki
celnemu uderzeniu Dienisa Czeryszewa.
Jeszcze
przed przerwą trzecia drużyna ubiegłorocznego mundialu ponownie
wyszła na prowadzenie. Tuż przed końcem pierwszej połowy rzut
karny wykorzystał Eden Hazard.
Po
przerwie kapitan reprezentacji Belgii raz jeszcze wpisał się na
listę strzelców, pieczętując tym samym zwycięstwo swojej
drużyny. W 88. minucie gry Dries Mertens z prawej strony dośrodkował
w pole karne. Tam Michy Batshuayi przypadkowo odegrał piłkę do
Hazarda, a ten nie zmarnował dogodnej okazji.
Rosjanie
kończyli to spotkanie w dziesiątkę. Tuż przed upływem
regulaminowego czasu gry drugą żółtą kartką został ukarany
pomocnik Aleksandr Gołowin.
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.